piątek, 24 marca 2017

BELL NIE JEST CRUELTY FREE?



Firmę Bell znamy wszyscy. Do tej pory byłam przekonana, że te kosmetyki nie są testowane na zwierzętach i nie ma ich w Chinach, opublikowałam wegańską listę i recenzowałam te produkty. Niestety, nie jestem już pewna, czy są ok ;(

Niestety wczoraj szukając informacji o zupełnie innej marce natknęłam się na wiadomość o tym, że firma BELL PPHU była obecna na targach China Beauty Expo w Szanghaju. Nie przesądza to oczywiście od razu o zmianie statusu marki, ale budzi podejrzenia. Zapytałam Bell o to wydarzenie i o obecność na rynku chińskim i nie otrzymałam jasnej odpowiedzi. 
Dostałam wiadomość, że w tym momencie nie mają dystrybucji na terenie Chin oraz, że Bell nie posiada konkretnych informacji na temat planów wejścia na ten rynek. Przecież cel takich targów jest jasny - promocja kosmetyków marki na tym rynku i zdobycie dystrybutora.
Dopytywałam o to, ale firma twierdzi, że nie może udzielić informacji w tej sprawie. 
Dodatkowo według Bell informacje o obecności w Chinach nie mają związku ze statusem CF.
Szczerze mówiąc, na dzień dzisiejszy firma Bell ma dla mnie status NIEPEWNY! Mam nadzieję, że sytuacja się wyjaśni, to jest w interesie firmy. Jest mi przykro ponieważ lubię te kosmetyki, ale na jednej marce świat się nie kończy!

EDIT! W tym roku Bell znowu będzie na targach w Chinah ;( http://polcharm.com.pl/pl/event/china-beauty-expo/

Miłego dnia!
Ewa

10 komentarzy:

  1. masakra.. coraz więcej firm zamiast stawać się cf to zmierza w drugą stronę :( porażka..

    OdpowiedzUsuń
  2. O kurcze... A właśnie kupiłam.. :(

    OdpowiedzUsuń
  3. tak naprawdę nie wiadomo nic, bo firmy posiłkują się firmami zewnętrznymi i zlecają im testy, nie informując o tym na opakowaniach, nie ma takiej info nigdzie. Zauważcie, że tylko niektóre firmy zamieszczają informację-produkt nie testowany na zwierzątach-na większości produktów tego nie ma, a słynny przekreślony króiczek, od lat już nie funkcjonuje jako CF.

    OdpowiedzUsuń
  4. A tak miło kojarzyłam tą markę :(

    OdpowiedzUsuń
  5. Firma Bell nie testuje swoich kosmetyków na zwierzętach! Jako pracownik mający wgląd w te procesy mogę was zapewnić. Nie zleca też takich testów zewnętrznym podmiotom. Natomiast nie rozumiem dlaczego obecność firmy Bell na targach w Chinach jest niepokojąca... Chyba dobrze by się stało gdyby firma dbająca o etyczną produkcję kosmetyków zwiększyła swój udział w rynku światowym. Może kosztem koncernów które właśnie testują swoje produkty na bezbronnych zwierzętach...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po pierwsze przez obecność w Chinach firma nie musi nawet zlecać testów innym podmiotom, są one częścią rutynowych kontroli CFDA.
      Po drugie, napisałam do firmy, żeby się czegoś na temat udziału w targach i planów dowiedzieć - nie dostałam żadnej konkretnej odpowiedzi, a te targi nie są wycieczką krajoznawczą, nie bez powodu inne firmy tam nie jeżdżą, nie znalazłam też informacji o tym, żeby na targach nie było post-market testing. Gdyby firma nie była do tej pory uznawana za cruelty free i byłby to pierwszy kontakt w tej sprawie - każdy widząc odpowiedzi miałby wątpliwości. Mam nadzieję, że sprawa się wyjaśni, ponieważ nieudzielanie informacji na żaden temat nie jest wystarczające.

      Usuń
    2. Jako pracownik mający wgląd w te procesy powinien Pan wiedzieć co oznacza obecność firmy na rynku chińskim...
      Szkoda, ale mówi się trudno i szuka się dalej :)

      Usuń
  6. Szkoda, że nie potrafili udzielić konkretnej odpowiedzi. Ostatnio jestem zachwycona jednym z ich produktów, ale chyba więcej go nie kupię.

    OdpowiedzUsuń
  7. Na pocieszenie dodam, że w Chinach został zdjęty NAKAZ testowania na zwierzętach, wiec wszystko zależy od dobrej woli porducenta.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety nie został :( Niektórych kosmetyków nie trzeba rejestrować, ale wszystkie obejmuje chińskie prawo sanitarne i post market testing :(

      Usuń